Nasz serwis używa plików cookies, aby lepiej spełniać Państwa wymagania. Szczegółowe informacje o plikach cookies można znaleźć w naszej Polityce Prywatności. Kontynuując przeglądanie serwisu bez zmian ustawień przeglądarki akceptują Państwo zapisywanie plików cookies.

Polska wersja językowa Angielska wersja językowa Niemiecka wersja językowa

Legenda o powstaniu trzech wysp na Jeziorze Ostrowieckim.

Opowiada Richard Sprockhoff, Althϋtte (Łasko):

W południowej części  Powiatu Choszczeńskiego  (Kreis Arnswalde)  leży największe jezioro naszych ojczystych stron, Jezioro Ostrowieckie (Bahrenortsee). Człowiek rzadko kiedy  zapuszcza się nad jego brzeg. Pośrodku jeziora znajdują się 3 wyspy: Lech (Helgoland), Hauswerder (Okrzeja) i Nesselwerder (Pokrzywka). O ich powstaniu, miejscowi opowiadają następującą legendę:

Pewnego wieczoru, gdy zaczął już zapadać zmierzch, nad jeziorem Pecnik Duży (Petznicksee) siedział pewien rybak i łowił ryby. Od dawna już nie sprzyjało mu szczęście  i udawało mu się wyciągać jedynie małe sztuki. Gdy tak patrzył przed siebie, usłyszał nagle dobiegający z  trzcinowiska okropny, szyderczy śmiech, a jakiś głos zawołał: ‘…Do diabła z nimi wszystkimi. Tutaj zapędziłem wszystkie duże ryby”.

Zaciekawiony tym rybak, odcumował swoją łódź, podpłynął do miejsca, z którego dobiegał glos i zarzucił swoją wędkę. Siedział tak z godzinę, jednak nigdzie nie dostrzegł żadnej ryby. Wtedy z wściekłością zawołał: „… Do diabła! Gdzież są wszystkie duże ryby!”. I w tej chwili z miejsca, gdzie siedział wcześniej usłyszał : „…Tutaj zagoniłem je wszystkie”. „ To napędź je do mnie”, odpowiedział rybak. I w tej chwili zorientował, się kim był jego rozmówca. „ Dopóki twoja dusza nie będzie należeć do mnie, ryby będą przed dobą umykać”, zapiszczał głos.

Ponieważ  rybakowi bardzo zależało na dużych rybach, odpowiedział: „…Możesz dostać moją duszę , ale tylko wtedy, gdy nagonisz  tu wszystkie duże ryby i oddzielisz je dużą groblą od reszty jeziora. Diabeł natychmiast zaakceptował tę propozycję i już  chciał zabrać się do pracy, jednak rybak odpowiedział: „ Transakcja nie jest jeszcze zakończona -  piasek do budowy grobli  musisz przynieść za jednym razem”. Również i ten warunek został przyjęty, a po szumie, który rozległ się w powietrzu , rybak poznał, że diabeł odleciał.

W pobliżu Podszkla (Steinbuscher Glashὕtte), czart obniżył  lot,  w krótkim czasie napełnił swój wielki fartuch piaskiem i  aby nie zgubić ładunku, mocno związał jego końce  na guzikach. Ładunek był jednak tak ciężki, że diabeł z wielkim trudem poderwał się z ziemi. Na dodatek zerwał się silny wiatr, który zniósł czorta nad Jezioro Ostrowieckie.

Zaledwie jednak dotarł do jego południowego krańca , jeden guzik oderwał się i część ziemi wpadło do wody. Z niej powstała wyspa Lech. Gdy diabeł był nad środkową częścią zbiornika,  oderwały się kolejne dwa guziki i  następny  kopiec ziemi runął do wody. Z niego powstała wyspa Okrzeja. .Jednak i to nie zniechęciło diabła. Miał już przed oczami koniec jeziora,  gdy ostatni guzik oderwał się od jego fartucha. Powstały w ten sposób kopiec ziemi, ludzie  ochrzcili potem mianem Pokrzywka.

Niewiele ziemi zostało już w diabelskim fartuchu. Wiedząc, że przegrał  zakład, czort  zrzucił tę resztkę do jeziora Pecnik Duży. Od tego czasu wznosi się tu wzgórze zwane Rohrberg (Trzcinowa Góra), a rybak znów  łowił  w swoim jeziorze   duże sztuki.

Opracowanie i tłumaczenie na podstawie: „ Wie die drei Inseln Im Bahrenortsee entstanden sind” w: „Heimatgruβ  - Rundbrief”, nr 163, s.48

Opowiadał Richard Sprockhoff, Althϋtte (Łasko);

Legendy wysłuchał i przetłumaczył z j. niemieckiego - Maciej Gławdel, nauczyciel historii, licencjonowany przewodnik po DPN;

Opracowanie i tłumaczenie na podstawie: „ Wie die drei Inseln Im Bahrenortsee entstanden sind” w: „Heimatgruβ  - Rundbrief”, nr 163, s.48

Autor zdjęć: Grzegorz Walkowski.

Drukuj
Unia Europejska app app Bądź bezpieczny Karmnik Park Dzieciom

Szukaj

Galeria

  • Wyspa "Lech" na jez. Ostrowieckim, fot. Marcin Bielatko
  • Bielik, fot. Marcin Bielatko
  • Zimorodek, fot. Przemysław Wiśniewski
  • Łabędź niemy, fot. Marcin Bielatko
  • Rzeka Drawa- Jesień, fot. Marcin Bielatko
  • Storczyki, fot. Marcin Bielatko
  • fot. Józef Borsuk
  • Perkoz dwuczuby, fot. Marcin Bielatko
  • Wydra, fot. Ł. Łukasik
  • Drawa, fot. Marcin Bielatko

Newsletter

Będziemy informować Cię o nowościach w serwisie oraz ważnych wydarzeniach w Parku.

Kontakt

Drawieński Park Narodowy,
ul. Leśników 2, 73-220 Drawno,

tel.: (095) 768 20 51,

       (095) 768 20 52

fax: (095) 768 25 10

email: [email protected]